Super dowcipy w sieci
Codziennie aktualizowana baza dowcipów na różne tematy.

Codziennie dobry humor - strona 463

poprzednie<<  >>następne

Niebo. Na jednej z chmurek siedzą dwa samce modliczki. Jeden pyta drugiego:
- Ej, ty! Ile lat żyłeś?
- Rok.
- Ja dwa...
- Ja żyłbym dłużej, gdyby mnie ta menda nie zeżarła...

Rozmawiają małżonkowie.
- Kupisz mi nowe futro?
- Dlaczego... Przecież to stare wygląda jeszcze bardzo dobrze...
- No, ale widzisz, sam powiedziałeś, że jest stare...

Elzunia');

Do Urzędu Stanu Cywilnego przychodzi Indianin i mówi:
- Chciałbym zmienić swoje nazwisko...
- Jak się Pan nazywa?
- Waleczny Orzeł Spadający z Nieba na Wrogów i Uderzający Ich Znienacka.
- A jak chce się Pan nazywać?
- Krócej, np. Jebudu!

Mamo, ile jest pasty do zębów w tubce? - pyta Jaś.
- Nie mam pojęcia, syneczku.
- A ja wiem! Od telewizora do kanapy!

- Co to znaczy, gdy ktoś znajdzie podkowy?
- To znaczy, że gdzieś koń biega na bosaka...

Trup baby zjawia się i kładzie się na leżance.
- Co się pani tu tak rozkłada?! - krzyczy doktor.
- A co mam gnić dalej w poczekalni?!

Oko umieszczone jest w moczodole.

Dzieci bardzo się ucieszyły z przyjścia szkapy na pogrzeb matki.

Maż wraca od innej o czwartej nad ranem. Zapala światło i widzi żonę z wałkiem w ręce.
- Zwariowałaś! O czwartej rano kluski robisz?!

Dyrektor pyta sekretarkę:
-Pani Basiu, czy dała pani ogłoszenie, że szukamy stróża nocnego?
-Tak!Efekt natychmiastowy!
-Jaki?
-Ostatniej nocy okradziono nasz magazyn!

kasiunia');

Emeryt pyta Emeryta:
- Dlaczego głosowałeś na Wałęsę a nie na Kwaśniewskiego?
- Bo myślałem że na starość dostanę obiecane milionów. A ty dlaczego głosowałeś na Kwaśniewskiego?
- Bo myślałem że na starość dostanę mieszkanie i wreszcie wyprowadzę się z żoną od teściowej!

Myśliwy chwali się kolegom, że za jednym strzałem upolował trzy zające.
- Jak to możliwe? - pytają koledzy.
- Jednego trafiłem w brzuch, drugi zemdlał ze strachu, a trzeci udawał zabitego, więc i jego też wziąłem ze sobą.

Guziczek');

Szkot pyta fryzjera:
- Ile kosztuje strzyżenie?
- Trzy funty.
- A golenie?
- Dwa funty.
- To w takim razie proszę mi ogolić głowę.

Idzie Czerwony Kapturek przez las do babci i myśli:
- Oj, żeby tylko nie spotkać wilka, bo jak mówiła babcia pewnie mnie zgwałci...
Nagla, z krzaków wyskakuje wilk. Czerwony Kapturek przerażony tym co się zaraz stanie ( wg słów babci ), powoli ściąga majtki, a wilk na to:
- Co ty, co ty... srać tu przyszłaś???? Dawaj koszyczek!!!!

frania');

Kobieta miała męża, który strasznie pił. Zapytała przyjaciółek, co z tym zrobić, a one jej poradziły, żeby nalała pełną wannę wódki a na dnie położyła martwego kota. To powinno przerazić męża. No to kobiecina zrobiła tak, jak jej przyjaciółki podpowiedziały i czeka na męża. Mąż wraca, wchodzi do łazienki - jeden dzień, drugi dzień, trzeci dzień mija - kobieta zaniepokojona, otwiera drzwi, a tam mąż wykręca kota nad kieliszkiem:
- No kiciuś, jeszcze piećdziesiąteczkę...

Emilia Plater była pułkownikiem o kobiecych piersiach widocznych spod munduru.

Przychodzi facet do lekarza twierdząc, że jest ogólnie w złej kondycji fizycznej. Doktor poddał go całej serii badań, po czym mówi:
- Wie pan co? W tej chwili nie mogę dokładnie stwierdzić co panu dolega, ale myślę, że to wszystko przez alkohol.
- A jest tu jakiś trzeźwy lekarz? - zapytał z ciekawości facet.

fanta');

Jedzie Jasio rowerem:
- Lowelku jedź!
- Lowelku stój!
Pewna pani widządz jego wadę wymowy mówi:
- Taki duży chłopczyk a nie potrafi poprawnie wymówić '''' r ''''
A Jasio na to:
- Spierrrrrr***** Starrrrra Kurrrrr**! A ty lowelku jedź.

DianusssxD');

 

Dobry humor na dzień dobry.

Kto z nas nie lubi dowcipów. Słuchamy ich wszyscy ale niestety, nie wszyscy mają dar ich opowiadania.

Dlatego osoby które znają dużo dowcipów, potrafią błyskawicznie dobrać odpowiedni do sytuacji dowcip, a do tego umieją go opowiedzieć we właściwy sposób, są duszą każdego towarzystwa.

Wszyscy lubimy dowcipy nawet jeżeli wprost się do tego nie przyznajemy. Biorąc pod uwagę jak wielka jest różnorodność dowcipów, każdy znajdzie coś dla siebie. Coś, co go rozbawi, rozweseli, wywoła uśmiech na twarzy, przynajmniej na chwilę pozwoli oderwać się od codziennych trosk i obowiązków.

Dowcip to powiedzenie zawierające treść komiczną, pobudzające do śmiechu, anegdota, żart, krótka forma humorystyczna, służąca rozśmieszeniu słuchacza. Naukowo to ogólnie mówiąc po wysłuchaniu czy przeczytaniu dowcipu, słuchacz, w którego świadomości zachodzi proces intelektualno-uczuciowy percepcji tego dowcipu, otrzymuje bodziec, wywołujący reakcję fizjologiczną - śmiech...

Człowiek dowcipny, jest zdolny do spostrzegania, wychwytywania śmiesznych cech, stron, zjawisk, zdarzeń i ludzi oraz przedstawiania ich w zabawny sposób. Ciężki dowcip to dowcip niezręczny, który właściwie nie jest dowcipem, z którego trudno się śmiać a raczej wprowadzający zażenowanie w towarzystwie.

Słowotwórstwo, to obszerna lingwistycznie kategoria która może przejawiać się w dwóch zabiegach: albo przez łączenie dwóch wyrazów, tworząc nowe słowo, lub zastosowanie dekompozycji wyrazu. Żarty te bazują na odstępstwu od normy, ale zarazem są - logicznie rozumując - sensowne, umotywowane, ale po prostu nie pasują, np. "dżentelmenażeria", "olimpijaństwo", "Odyseusz - król Itaki i owaki", "uczę-szczać", "umie-szczać".


 
 

Tylko na tej stronie codziennie aktualizowane dowcipy. Najlepsza strona w sieci.
hotele zakopane * laptopy * Skuteczny Program Partnerski Możesz zarobić tysiące złotych! * infonet24h * Pisanie tekstów * imprezy segway * Odzież promocyjna * Gdy chcesz zaistnieć w internecie to pozycjonowanie stron Rybnik ci pomoże. * jajniki * tampon * pożądanie * lesbijka * nieletni * Profesjonalne usługi komputerowe z dojazdem do klienta Warszawa * używane ciągniki